Wybrany artykuły

Pasja do tańca

Jeśli uważasz, że nie potrafisz tańczyć i masz trudności w nawiązywaniu nowych kontaktów pomożemy ci przezwyciężyć te trudności. Nasza propozycja pozwoli wyzbyć się kompleksów! Spowoduje, że poczujesz się pewny siebie na parkiecie i w życiu.

Moje mieszkanie, moje wybory

http://www.alumex.biz.pl/

Stanęłam ostatnio przed trudnym wyborem, wyborem płytek przemysłowych. Długo nie mogłam zdecydować się, jakie powinny być w poszczególnych pomieszczeniach, ale na szczęście to już za mną i podpowiem wam kto mi pomógł http://www.alumex.biz.pl/.

 

Nie sądziłam, że takie decyzje przyjdzie mi podejmować nagle i wyjątkowo szybko. Niezmiernie się jednak z tego cieszę, bo gnieżdżenia się w malutkiej, drobniutkiej, wąziutkiej kawalerce miałam już dość. Więc udało się kupić coś większego i tak stanęliśmy przed koniecznością urządzania mieszkania od początku, co w pierwszej chwili realnie mnie przeraziło, ale po czasie stwierdzam, że była to ogromna przygoda. Jedna z pieszych decyzji, które musieliśmy podjąć, to wybór płytek podłogowych. I tu zaczęła się zabawa. Nie pomyślałabym, że jest aż tak duży wybór takich płytek. Przecież kogokolwiek, gdziekolwiek odwiedzałam, to każdy miał płytki prawie, że takie same. Generalnie nuda, a ja nie chciałam, żeby u mnie w mieszkaniu było tak samo. Sami wiecie, że w większości mieszkań są położone tradycyjnej wielkości, pewnie beżowe, często imitujące drewno płytki. Ja po pierwsze chciałam żeby płytki podłogowe były duże, ładnie to wygląda i jest mniej fug do mycia. To wiedziałam, ale wyjątkowo dziwiłam się, kiedy dowiedziałam się, że takie płytki mają różne klasy ścieralności, wytrzymałości na zaburzenia, czy odporności na ciężar. I tak, jeśli chodzi o klasy ścieralności, to najlepiej wybrać najwyższą klasę na przy płytkach na korytarz, gdzie często chodzimy w butach, najwyższa klasa odporności na zabrudzenia przyda się w kuchni, gdzie płytki podłogowe narażone są na nieustanne upadanie czegoś ze stołu czy blatu. Jeśli wiemy, że w którymś z pomieszczeń płytki narażone będą na dźwiganie dużego ciężaru to wybierzmy odpowiednie, by nie popękały za szybko, a najlepiej wcale. Dla niektórych najważniejszy kolor i wzór możemy wybrać naprawdę z całej masy. Nie musisz decydować się na beże na korytarzach,a błękity w łazience. Ja na przykład uwielbiam ciemne kolory, dlatego zdecydowałam się na szarości i czernie, zarówno na korytarzu jaki i w salonie czy kuchni. Wszystko ładnie ze sobą współgra i wcale nie wygląda to smutno, raczej elegancko i jednocześnie nowocześnie. Jeśli chodzi o wzór, to od wielu sezonów modna jest imitacja kamienia naturalnego, która według manie nigdy z mody nie wyjdzie. Ale, to na jaki się zdecydujecie zależy tylko od was. Możecie, wybierać, przebierać, łączyć, mieszać, tak, by stworzyć wnętrze niepowtarzalne. Koniec z nudą. Nie powielajmy schematów, nie wzorujmy się na innych, miejmy własne zdanie i róbmy tak, by to nam się podobało. Nie zawsze każda opinia z zewnątrz jest ważna. To my będziemy mieszkać w tym mieszkaniu, dlatego mieszkanie ma być dla nas, nie dla innych.